Read Equatoria by Patrick Deville Online

equatoria

Voici comment, après des mois de voyages erratiques, après avoir navigué sur le fleuve Ogooué, flâné en Angola et à São Tomé e Principe, traversé les plateaux Batékés, je me suis retrouvé, le 3 octobre 2006, à Brazza au-dessus du cercueil de Brazza, un cercueil tout neuf Fabriqué par EGPFC-Wilaya d'Alger, en compagnie du président de la République gabonaise Omar Bongo OndiVoici comment, après des mois de voyages erratiques, après avoir navigué sur le fleuve Ogooué, flâné en Angola et à São Tomé e Principe, traversé les plateaux Batékés, je me suis retrouvé, le 3 octobre 2006, à Brazza au-dessus du cercueil de Brazza, un cercueil tout neuf Fabriqué par EGPFC-Wilaya d'Alger, en compagnie du président de la République gabonaise Omar Bongo Ondimba, du président de la République congolaise Denis Sassou Nguesso, du président de la République centrafricaine François Bozizé, des ci-devants concitoyens Douste-Blazy et Kouchner, du nonce apostolique Monseigneur Andres Carrascosa Coso, et du roi des Tékés Auguste Nguempio. D'hôtels en hébergements de fortune, j'ai consigné les vies de contemporains de Brazza, celles de David Livingstone ou de Henry Morton Stanley, mais aussi celles d'Albert Schweitzer et de Jonas Savimbi. A Kigoma, sur les rives du lac Tanganyika, j'ai cherché les traces de la guerre congolaise de Che Guevara. Afin d'écrire les vies d'Emin Pacha et de Tippu Tip, je me suis rendu à Zanzibar....

Title : Equatoria
Author :
Rating :
ISBN : 9782020906807
Format Type : Paperback
Number of Pages : 332 Pages
Status : Available For Download
Last checked : 21 Minutes ago!

Equatoria Reviews

  • Joanna
    2019-04-18 13:20

    Ta książka to wyspa skarbów!

  • Lukasz Chmielewski
    2019-04-20 17:14

    Przerost formy nad treścią. Temat bardzo ciekawy - sięgnąłem po Ekwatoria, bo chciałem dowiedzieć się czegoś od DeBrazzy i jego wpływie na środkową Afrykę. Niestety - to książka nie tylko o deBrazzy, ale o tematach które są z nim połączone zarówno ściśle (jego rodzina, Stanley, Tippu Tip, Joseph Conrad, kwestia budowy grobowca w Brazzaville) jaki i bardzo luźno (Albert Schweitzer, wojna domowa w Angoli, zamach stanu na Wyspach Tomasza i Książęcej, komuniści na Zanzibarze, ale i... wieczory w knajpach i flirty autora). Wszystko to (oprócz wątków personalnych) ciekawe, ale miałem ogromne wrażenie, że autor sam nie widzi zbyt dużego związku między poszczególnymi tematami, ale skoro już wybrał się w podróż to nie przepuści okazji to wszystko opisać.Czyta się więc to jak nieuporządkowane wpisy na blogu prowadzonym przez, nie da się ukryć, erudytę piszącego dla samej przyjemności pisania.Niestety - oprócz tego chaosu w "akcji" pojawia się i drugi: w miejscach i osobach. Na przestrzeni jednej strony autor potrafi wspomnieć 10 osób i organizacji. Na kolejnej stronie pisze o kilku wspomnianych osobach używając tylko ich imion i tylko skrótów nazw. Kilka stron później dodaje kolejne osoby, kolejne organizacje i kilka nazw geograficznych. Kiedy niedługo później pisze już o postaciach określając je po miejscu urodzenia albo funkcji (Alzatczyk, generał, starszy już mężczyzna) - nawet obeznany z tematem Afryki czytelnik zwyczajnie się gubi. Jakby tego było mało w książce nie znajdziemy żadnej mapy - wszystkie dopływy Kongo i Ogowe, oraz ich ułożenie względem siebie musimy sobie zwyczajnie wyobrazić...Na szczęście czytając powoli Ekwatoria można przeczytać w kilka wieczorów: to chyba największy ich plus.

  • Biblioteca Lardero
    2019-04-15 14:20

    El relato fluye siguiendo el curso de los ríos Ogooué y Congo, en una apasionante aventura literaria que abarca dos siglos de historia: desde 1872, cuando Brazza abre la vía de colonización del África ecuatorial que transitan los personajes de la novela, hasta la actualidad. Deville nos seduce con un viaje al corazón de las tinieblas, que transcurre en el mismo lugar y tiempo en que nacerá el relato conradiano, el Congo colonial de fines del siglo XIX, a la vez que nos muestra la sombría huella de la historia de las colonias africanas en el siglo XXI. El autor tiñe de lúcido humor y autoironía la historia de aquellos hombres que «fueron capaces de soñar que eran más grandes que ellos mismos, sembraron el desorden y la desolación a su alrededor, cubriendo sus empresas aventureras con el manto de las ideologías de su tiempo, apropiándose de aquella que podían llevar como una antorcha».

  • Christian
    2019-03-27 14:17

    Deville follows the footsteps of European explorers and conquerors in Central Africa, telling their adventurous travels in small bits and pieces. He contrasts these with his own log like impressions of the places he visits, and to which he adds some not so broadly known insides on political developments of recent years.All in all he manages to weave a fascinating pattern of past and present, times, places and biographies in Africa. All this makes this book a special read, which might have gained from more consistent arc of tension.